W wyjątkowym okresie przedświątecznym zaprosiliśmy do rozmowy Roberta Chmiela, który w świątecznym Q&A opowiedział nam o swoich ulubionych tradycjach, wigilijnych smakach, wierze w Świętego Mikołaja, a także o tym, co jest dla niego najważniejsze w tym szczególnym czasie.
Czy wierzysz w Świętego Mikołaja?
– Tak! Nawet jeśli dziś bardziej w tej symbolicznej formie – bo wszyscy są w stanie wcielić się w jego rolę. Wystarczy dobry gest, pomoc czy uśmiech, żeby sprawić komuś radość.
Jakie danie świąteczne musi obowiązkowo znaleźć się u Ciebie na świątecznym stole?
– Makówka – taka prawdziwa, śląska. Bez niej święta nie mają dla mnie tego samego smaku.
Jak wyglądają Twoje idealne święta Bożego Narodzenia?
– Spokojne, pełne pozytywnej energii, spędzone z rodziną w miłej, ciepłej atmosferze.
Macie w domu jakąś nietypową, zabawną tradycję świąteczną?
– Ja jej nie praktykuję, ale w mojej rodzinie mówi się na to „zalewanie chroboka” – jeszcze przed Wigilią można wtedy spotkać się spontanicznie z sąsiadami i bliskimi, zawsze jest przy tym sporo śmiechu.
Ulubiona kolęda, która najlepiej wprowadza Cię w świąteczny klimat?
– „Cicha noc” – ma w sobie wyjątkowy spokój i magię.
Choinka – naturalna czy sztuczna?
– Zdecydowanie naturalna. Ten zapach to nieodłączna część świąt.
Wolisz konkretny prezent czy miłą niespodziankę pod choinką?
– Niespodziankę – wtedy radość jest największa.
Gdzie najlepiej spędza Ci się święta?
– W domu. Tam jest najprzyjemniej i najbardziej rodzinnie.
Co w świętach jest dla Ciebie najważniejsze?
– To, że wszyscy najbliżsi są wokół mnie.
Jakie życzenia chciałbyś przekazać kibicom Cellfast Wilków Krosno?
– Spokojnych, zdrowych i spędzonych w rodzinnym gronie świąt Bożego Narodzenia – to jest najważniejsze. Dziękuję bardzo i pozdrawiam, Wesołych Świąt!




