Zimowe zgrupowanie Cellfast Wilków Krosno w Hotelu Arłamów było ważnym etapem przygotowań do sezonu 2026. Jednym z zawodników, którzy intensywnie pracują przed startem rozgrywek, jest Luke Becker. Amerykanin opowiedział o atmosferze w drużynie, zimowych treningach oraz o swoich sportowych ambicjach.
Dla Beckera zgrupowanie w Arłamowie było pierwszą okazją, by spędzić więcej czasu z całym zespołem i sztabem szkoleniowym.
– Jest naprawdę dobrze. To moje pierwsze takie doświadczenie z całą drużyną i klubem. Mieliśmy dużo treningów, sporo zajęć zespołowych, był też bowling i różne inne aktywności. To był bardzo przyjemny czas. Wygląda na to, że mamy wokół siebie bardzo dobrą grupę chłopaków i naprawdę czekam na ekscytujący sezon – mówi zawodnik.
Rzut za trzy? Wchodzi! 🏀😎
— Cellfast Wilki Krosno (@wilkikrosno) March 1, 2026
Amerykańsko-polski pojedynek w Hotelu Arłamów! 🏨 Jak myślicie, kto wyszedł z tego starcia górą – 🇺🇸🆚🇵🇱 Luke Becker czy Radek Kowalski? 🤔
Szlifujemy koordynację i koncentrację – na torze przydadzą się jeszcze bardziej 🔥🐺#Metalkas2Ekstraliga… pic.twitter.com/NuWaQ1XXoo
Amerykanin podkreśla, że projekt sportowy w Krośnie bardzo go przekonał.
– Uznałem, że to będzie dla mnie dobre miejsce. Mam nadzieję, że razem z Cellfast Wilkami będziemy mogli powalczyć o awans do PGE Ekstraligi, bo to jest nasz główny cel.
Jednym z największych sportowych marzeń Beckera jest start w cyklu Speedway Grand Prix.
– To mój cel. Właśnie dlatego wkładam w to tyle pracy i do tego dążę. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się tam znaleźć. Jeśli poprawię jeszcze kilka aspektów, myślę, że mogę osiągnąć poziom pozwalający na start w Grand Prix. Nadal brakuje mi kilku rzeczy, ale mam nadzieję, że uda się to osiągnąć w najbliższym czasie.
Okres przygotowawczy Becker spędził bardzo aktywnie – przez część zimy trenował i ścigał się w Australii oraz w Stanach Zjednoczonych.
– Nadal jestem młody i lubię być na motocyklu tak często, jak to tylko możliwe. W poprzednich sezonach jeździłem nawet w czterech ligach i byłem bardzo zajęty, więc taki tryb pracy mi odpowiada. Dużo jazdy daje ogromne doświadczenie. Każdy zawodnik pracuje trochę inaczej, a ja czuję, że najlepiej funkcjonuję wtedy, gdy jestem cały czas zajęty.
W trakcie zimy Becker spędził około miesiąca w Australii i trzy miesiące w USA.
– Odjechałem w tym czasie osiem lub dziewięć zawodów i kilka treningów. To była dobra kombinacja jazdy na torze i treningu bez motocykla.
Amerykanin nie ukrywa, że bardzo zależy mu na dobrym początku rozgrywek.
– Chcę być mocny od samego początku sezonu. Miałem długą zimę, żeby przygotować się mentalnie i fizycznie. Myślę, że zrobiłem wszystko, co było potrzebne, żeby być gotowym.
✊✊ Luke Becker w odwiedzinach w Krośnie 😄
— Cellfast Wilki Krosno (@wilkikrosno) October 17, 2025
Nasz nowy zawodnik gościł właśnie w siedzibie Cellfast @wilkikrosno. Szczegółowo omówiliśmy cele na przyszłoroczne rozgrywki 💪💪
Po wizycie w klubie Luke Becker skorzystał z zaproszenia Partnera Cellfast Wilki Krosno – firmy ZBR… pic.twitter.com/NZJ97VTKOR
Becker podkreśla również, jak ważne dla zawodników jest wsparcie kibiców na stadionie.
– To na pewno pomaga. W trakcie zawodów starasz się skupić na swojej pracy, ale kiedy wygrywasz bieg czy ostatnią gonitwę meczu i słyszysz reakcję kibiców, to daje ogromną energię i dodatkowy głód zwycięstwa – przyznaje.




